Tu napisze jakiś podtytuł dla nie-kmieciów, którzy nie wiedzą, co to Szkocja i co to MZ. Góra 2 zdania. Albo chuj z gównem...

[01] Dzień I

Edynburg - Fort Wiliiam

Wyjazd przeciągnął się o 2 dni głównie z powodu  mojej nieogary spowodowanej zaistniałą sytuacją. Nie starowałem z domu, tylko miejsca pobytu tymczasowego, zaraz po dwóch tygodniach roboty przy innych maszynach. Ogarnięcie narzędzi i dowiezionych w międzyczasie części zamiennych, spakowanie się do pierwszej w życiu podróży motocyklowej i pierwszej jakiejkolwiek podróży MZtką musiało zabrać chwilę więcej niż przewidywałem.
  Ostatecznie ruszyłem koło południa. Pierwszy fakap wyszedł niemal od razu - mocowanie bagażu.