Tu napisze jakiś podtytuł dla nie-kmieciów, którzy nie wiedzą, co to Szkocja i co to MZ. Góra 2 zdania. Albo chuj z gównem...

[10] Dzień X

Lornty - Edynburg

- poranna ogara
- jazda przez Dundee - dowód na nielubienie miast
- most i spotkanie Krakusów
- jazda wzdłuż wybrzeża + golf w Crail
- St. Andrews
- powrót do Edzia (lazy afternoon + pizganie deszczem na autobanie)
- the end